Nasza wystawa „Warszawa zapomiana”, oparta na zbiorach fotografii Biblioteki Głównej cieszy sie dużym zainteresowaniem.
Pisano o niej w Gazecie Stołecznej, były wywiady w Radiu dla Ciebie i w Radiu „Planeta”, ale najbardziej cieszy nas zainteresowanie widzów. Oglądają fotografie i plansze i starsi, którzy wracają tu do wspomnień z lat dziecinnych i młodzi, często ze zdziwieniem odkrywający nieznaną sobie przeszłość Warszawy.


fot. M.Miller

A oto wybrane wpisy z ksiegi pamiatkowej:


Pamiętam ułamki tamtej Warszawy z lat 70.

Żal kina Moskwy, Skarpy, Supersamu.
Przydałby się katalog wystawy. I jeszcze wielka prośba – zostawcie Państwo tę wystawę na stałe na stronie Biblioteki.

Wystawa bardzo interesująca.
Jako napływowy mieszkaniec Warszawy bardzo mocno interesuję się jej historią.

Wystawa piękna i wzruszająca. Oby takich więcej.
Dziękuję.
        Warszawianka (3 generacja)

Super wystawa. Przy Supersamie łezka się kręci w oku …

Na SGH-u tez lubimy oglądać zdjęcia starej zapomnianej Warszawy.
To miejsce jest magiczne.

Bardzo piękna i wzruszająca wystawa. Gratulacje dla organizatorów. Wspaniała inicjatywa. Prosimy więcej.
Z pozdrowieniami
Grażyna O., Berkeley, California

Ciekawa, interesująca, przypominająca o przeszłości i dawnej Warszawie. Można pociągnąć temat dalej.
Dzięki i pozdrowienia

Dzięki za wystawę. Dobrym pomysłem było umieszczenie zdjęć na stronie internetowej Biblioteki.

Cudowna wystawa!
Takie zdjęcia pozwalają inaczej patrzeć na otaczającą nas Warszawę.

Dziękuję!

Fantastyczne zdjęcia. Więcej takich inicjatyw!
Ktoś powinien stworzyć portal poświęcony dawnej przedwojennej Warszawie, aby młodzi mogli zobaczyć jak wyglądała kiedyś stolica.

Piękna wystawa! Oby takich więcej. Przecież Wasza Biblioteka ma wspaniałe zbiory, więc trzeba je pokazywać.
Brawo dla Biblioteki PW!

Piękna jest Warszawa bez samochodów, korków, zabieganych ludzi. Szkoda, że czasy te minęły bezpowrotnie.
Dziękuję za ucztę dla oczu.

Tak wspaniała była ulica Marszałkowska – te cudowne „koronkowe” gmachy. Szkoda, że władza ludowa nie dostrzegła w tym piękna. Wiele z nich zostało zburzonych, a przecież były w takim stanie, iż można było je odbudować. Został żal za utraconym pięknem miasta.
Dziękuję za wystawę – powróciłam do wspomnień.
            Warszawianka rocznik 1945

Bardzo ładny wernisaż. Dawno tak ładnej wystawy fotografii nie było. Czekam na następne. Rzadko kiedy tyle osób zatrzymuje się w Gmachu Głównym, żeby popatrzeć.

Świetna wystawa. Łza się w oku kręci.

Naprawdę piękna sprawa.
Warszawiak (1948)

Można być pełnym podziwu za ten trud, jaki musieli ponieść Polacy w powojennej Polsce.

Wystawa obudziła we mnie ducha Warszawy.

Bezcenne dla tych co pamiętają Ją, taka jaka była.
A pewnie i dla tych, co chcą wiedzieć…

Dziękuje, przypomniały mi się czasy dzieciństwa i młodości.

Wielki zapał odbudowy, ale ile włożono go także w powojenne niszczenie tego, co ocalało.

Wystawa jedyna w swoim rodzaju. Powinno być więcej takich okazji, by przenieść młodych ludzi w tamte trudne, ale piękne lata.

Warszawa ma!
Kochane, romantyczne miasto ruin…
Dziękuje pomysłodawcom.

Może jakiś album wydacie.

Bardzo piękna i urzekająca wystawa. Więcej takich pomysłów.
Dziękujemy.

Kocham Helenę i chcę z nią zobaczyć jak będzie wyglądała Warszawa za kolejne 50 lat.
Wystawa jest wspaniała.
            Marek

Wystawa piękna, wróciłam wspomnieniami do lat mojej młodości.

Przepiękna wystawa. Zadziwiające, że niektóre osiedlowe podwórka wyglądają  podobnie do tych z lat 50.

Oj jak wspaniale. Ciągle chcę oglądać fotografie mego miasta. Dokument. Zapis realiów lat pięćdziesiątych i wcześniejszych. Ciągle bym to „jadł”. Dziękuje. Świetny pomysł. Czekam na więcej. Na Warszawę przedwojenną, lub na zeszyt, skromny album z takimi fotografiami.

Wystawa bardzo przybliżyła mi pojęcie o tym mieście.
    Turysta z Sopotu

Wystawa jest wspaniała. Warszawa była, jest i będzie wyjątkowa.
Chcemy więcej takich wystaw o Warszawie i jej dzielnych mieszkańcach.

Piękna, pouczająca i wzruszająca wystawa.  Przypomina i ogrom zniszczeń wojennych i ogromne zmiany Warszawy odbudowywanej i rozbudowywanej. Wzruszające są zdjęcia dawnych obiektów dzisiaj już nieistniejących.
Wielkie podziękowania dla twórców wystawy.

Wspaniała, piękna. Nawet nie wiedzieliśmy, że była tak piękna.
Dziękuję bardzo za te pracę.

Dziękuję za przybliżenie tak pięknej przeszłości Warszawy. Szkoda, że nasze pokolenie już jej nie może pamiętać.

Urodziłam się w 1987 r. Nie znałam dobrze powojennej Warszawy. Dziś wiem, że właśnie w takiej Warszawie wychowywali się moi dziadkowie i rodzice.  Żal patrzeć, ale czas zabliźnia rany.

Wystawa godna uwagi. Moim zdaniem powinno być więcej takich akcji, by promować starą Warszawę,  bo jest piękna.

Warszawa zapomniana, bo za rzadko przypominana!  A w latach 60. ub.w. zawartość Stadionu X-lecia wystarczająco sprawnie odjeżdżała do siebie. A nie było mostu półwiszącego i podobno gorsza komunikacja miejska?!

Świetna wystawa, bardzo ciekawe zdjęcia. Szczególnie dla młodych osób, które nie pamiętają takiej Warszawy.

Świetna wystawa. To niezwykłe móc spojrzeć na Warszawę z perspektywy półwiecza.

Piękna i ukochana Warszawa mojego Taty. Wspomnienia.

Wystawa jest wielkim osiągnięciem varsavianistycznym!
Zapewnia dopływ często zupełnie nowej informacji wizualnej, do tego stopnia ciekawej, że frapuje nawet wytrawnych znawców dawnej zabudowy stolicy. Bardzo dobre są także dane dotyczące miejsc i obiektów, bo i celne i lapidarne. Czar, urok i tragizm naszego miasta ukazane zostały w sposób OPTYMALNY!.
Gratulacje.


Wystawa ma oddźwięk również wśród użytkowników wirtualych, którzy oglądają zdjęcia na stronie domowej Biblioteki i cyfrowe kopie plakatów w naszej Bibliotece Cyfrowej
gdzie najwięcej wejść ma plansza „Nad Wisłą” (ponad 1180) .




Zapraszamy tych, którzy jeszcze nie widzieli; wystawa jest czynna do 19 czerwca (W Gmachu Głównym od 3 czerwca w krużgankach na I piętrze oraz na ogrodzeniu od strony ul. Nowowiejskiej).

MM

Reklamy