W ostatnim czasie Muzeum Politechniki Warszawskiej zorganizowało interesującą wystawę poświęconą polskiemu architektowi Józefowi Sigalinowi absolwentowi Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej (1947). Postaci wzbudzającej od lat ogromne kontrowersje. Okres wojny spędził w ZSRR. Wstąpił do Armii Czerwonej a po rekonstrukcji Wojska Polskiego jako oficer sztabowy dotarł pod Lenino. Dwaj jego bracia również architekci zostali zamordowani na Wschodzie. Do Warszawy powrócił w 1945 roku. Powierzono mu wówczas funkcję kierownika grupy operacyjnej, która zajmowała się inwentaryzacją zniszczeń. We wspomnieniach opisuje odnalezienie posągu Zygmunta Wazy z kolumny Króla. Zarzucano mu zażyłość z Bierutem i ślepe oddanie idei komunizmu. Jako naczelny Architekt Warszawy (1951-1957) miał wielki wpływ na kształt odbudowywanej stolicy. Po 1945 współorganizator Biura Planowania i Odbudowy PKWN i Biura Odbudowy Stolicy. Pełnomocnik rządu ds. budowy Pałacu Kultury i Nauki. Współautor pierwszego planu generalnego Warszawy i projektów wielu tras komunikacyjnych w Warszawie: m. in. trasy W-Z z mostem Śląsko-Dąbrowskim, trasy Łazienkowskiej, trasy Armii Krajowej z mostem im. gen. S. Grota-Roweckiego. Współautor przestrzennych koncepcji placów: Zamkowego, Konstytucji, Defilad, Zawiszy. Projektant zespołów mieszkaniowych (m in. osiedla na Mariensztacie zaprojektowanego wspólnie z Zygmuntem Stępińskim i MDM). Współtworzył parki Traugutta i Agrykola oraz tereny zielone wokół PKiN, w rejonie Wisły oraz Świdra. W 1956 podał się do dymisji z funkcji naczelnego architekta Warszawy. Zmarł w 1983 roku. Mimo kontrowersji odegrał znaczącą rolę w powojennych dziejach Warszawy.

Kilka zdjęć z wystawy:

MW

Reklamy