Wydawnictwa_podziemne
Wydawnictwa podziemne https://pl.wikipedia.org/wiki/Wydawnictwo_podziemne#/media/File:Wydawnictwa_podziemne.jpg

W tym roku Tydzień Zakazanych Książek  obchodzimy między 23 a 29 września. Pomysł został zaczerpnięty z tradycji amerykańskiej, w której Tydzień ten celebruje się od 1982 r. Ideą przewodnią Tygodnia jest powszechne uświadomienie społeczeństwu, jak wielkie szkody wynikają z ograniczania wolności słowa, wolności wypowiedzi czy publikacji.

Przy tej okazji warto przypomnieć, że w naszym kraju przez wiele lat prężnie działała cenzura. Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk został powołany do życia w 1946 roku i funkcjonował do 1990. Cenzura zajmowała się kontrolą polskiego rynku wydawniczego, nie dopuszczała do druku publikacji, które w jakikolwiek sposób negowały bądź krytykowały obowiązujący system polityczny. Cenzurze podlegały zarówno wydawnictwa zawarte (książki), jak i czasopisma. W ramach Urzędu Bezpieczeństwa (później Służby Bezpieczeństwa) funkcjonowały sekcje, których celem było „zwalczanie wrogiej propagandy pisanej”. W praktyce oznaczało to ściganie autorów ulotek i innych pism ukazujących się w okresach różnych napięć politycznych i strajków. Część autorów, jak na przykład Jerzy Andrzejewski czy Stefan Kisielewski, publikowała swoje utwory za granicą pod pseudonimem, między innymi w Instytucie Literackim paryskiej Kultury. Inni, chcąc publikować w kraju, zgadzali się na daleko idącą ingerencję cenzury w swoje teksty, czasem całkowicie je przeredagowując zgodnie z zaleceniami, bądź wycinając całe partie z gotowego już utworu. Zdarzały się też sytuacje, kiedy decyzją Urzędu Kontroli wstrzymywano cały nakład książki lub czasopisma, a nawet wycofywano z księgarni. Nie było trudno znaleźć się na indeksie – wystarczyła jedna niepochlebna opinia na temat ustroju, partii czy kolejnych podwyżek albo odmowa oficjalnego poparcia partii rządzącej. Osoba taka objęta zostawała całkowitym lub częściowym zakazem druku, wypowiedzi, w praktyce pozbawiona możliwości zarobkowania (zwłaszcza dotyczyło to dziennikarzy i publicystów).

W Polsce po II wojnie światowej niemal automatycznie na indeksie znaleźli się pisarze emigracyjni – Polacy, którzy z różnych względów, najczęściej politycznych, zdecydowali się pozostać na emigracji. Wymienić można choćby Witolda Gombrowicza, Gustawa Herlinga-Grudzińskiego czy Czesława Miłosza (późniejszego laureata Literackiej Nagrody Nobla). Nielegalne było sprowadzanie czy posiadanie książek ich autorstwa. Publikacje te konfiskowano, a osoby próbujące je wwieźć oskarżano o przemyt na teren kraju nielegalnych materiałów o treści wywrotowej. Część zakazanych pozycji była przechowywana w Bibliotece Narodowej i opisana jako „cymelia”, co w znacznym stopniu ograniczało do nich dostęp. Mogły je czytać tylko osoby upoważnione, a każde wypożyczenie (tylko na „miejscu”) było rejestrowane.

BiuletynDolnoslaski1981wrzesien
Biuletyn Dolnoslaski https://commons.wikimedia.org/wiki/File:BiuletynDolnoslaski1981wrzesien.jpg

Ważnym momentem dla polskiego rynku wydawniczego okazały się strajki  robotników w Płocku, Radomiu i Ursusie, co zainicjowało powstanie KOR-u (Komitet Obrony Robotników), który pod koniec września nielegalnie opublikował „Komunikat” KOR, a następnie „Biuletyn Informacyjny”. Środowiska opozycyjne, a i społeczeństwo zaczęło oczekiwać rzetelnych informacji, a nie wersji stworzonej na potrzeby środków masowego (czytaj: państwowego) przekazu. To spowodowało, że od 1977 roku zaczęły się pojawiać niezależne instytucje wydawnicze, które w podziemiu i bez ingerencji cenzorskiej, publikowały i rozpowszechniały książki i czasopisma. W ten oto sposób narodził się w Polsce tzw. drugi obieg wydawniczy. Drukowano głównie na powielaczach wyposażonych  w matryce białkowe bądź woskowe. Większe nakłady (powyżej 100 tys. egz.) drukowano w zakładach poligraficznych stosujących sitodruk. Największym podziemnym wydawnictwem była Niezależna Oficyna Wydawnicza „NOWa”. Opublikowała między innymi „Kompleks polski” Konwickiego, „Trans-Atlantyk” Gombrowicza, „Traktat poetycki” Miłosza, „Zbyt głośną samotność” Hrabala. Z oczywistych względów publikacje te nie były uwzględniane w bibliografii narodowej. Z tego powodu, między innymi, we wrześniu 2015 roku w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie zorganizowano „Wystawę publikacji 2. obiegu w BUW”, której podstawą  był spis bibliograficzny „Książki niezależne ‘87” opracowany głównie na wniosek Koła NSZZ „Solidarność” w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie. Widząc, jakie książki i jacy autorzy znaleźli się na indeksie, mamy świadomość jak wiele wartościowych pozycji mogło nigdy nie trafić do rąk czytelnika.

Więcej na temat cenzury w historii, nie tylko literatury, można przeczytać w artykule „Tydzień Książek Zakazanych„.

 

Źródła:

https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/drugi-obieg-wydawniczy;3894406.html Dostęp: 24 września 2018

https://nowahistoria.interia.pl/prl/news-pisma-drugiego-obiegu-w-prl,nId,1484219Dostęp: 24 września 2018

http://www.legalnakultura.pl/pl/czytelnia-kulturalna/wspolne-sprawy/news/1841,tydzien-zakazanych-ksiazek Dostęp: 24 września 2018

https://www.uw.edu.pl/events/event/tydzien-zakazanych-ksiazek/ Dostęp: 24 września 2018

AN